UpMenu Blog

Polak wydaje na gastronomię 9 razy mniej?

autor wpisu

Anna Muras
Prezes Zarządu UpMenu, Dyrektor działu konsultingu i sprzedaży


Polski rynek restauracyjny coraz prężniej się rozwija i z roku na roku staje się coraz większy, otwieranych jest coraz więcej różnych lokali gastronomicznych, rosną też wartości obrotu w restauracjach. Aby zobaczyć ten wzrost w pewnej perspektywie, wzięliśmy do analizy dane makroekonomiczne dotyczące rynku gastronomicznego w USA i w Polsce.

Oto nasze obserwacje:

Branża HoReCa w USA to ok 624,3 miliarda dolarów rocznie,  w Polsce dla porównania to tylko ok 8,5 mld USD. Jest to 73 razy mniej niż wartość rynku w USA!

Dysproporcja jest naprawdę ogromna,  ale nie da się tego wytłumaczyć tylko prostą różnicą liczby ludności i zamożności społeczeństw. Sposób sporządzania takich prognoz w obu krajach jest różny co do szczegółów jednak zestawienie ich na poziomie ogólnym i tak jasno pokazuje jak odmienny jest charakter obu rynków.

A więc: w USA  największą część sprzedaży generują punkty gastronomiczne czyli różne budki z jedzeniem czy fast foody i jest to aż 455,9 miliarda dolarów, z kolei automaty z żywnością i sprzedaż mobilna to - 66,4 miliarda, lokale z obsługą kelnerska - 41,1 miliarda, miejsca noclegowe - 34,8 miliarda, bary i tawerny - odpowiednio 20 miliardów.



W Polsce natomiast, na prognozowane 25,3 mld w największej części składa się produkcja gastronomiczna czyli sprzedaż posiłków – 18,661 mld złotych, następnie sprzedaż towarów handlowych (różnego rodzaju dań gotowych, alkoholu, przekąsek, tytoniu)- 6,452 mld złotych, a pozostała działalność to 0,588 mld.

Aby sprowadzić porównanie tak różnych rynków do wspólnego mianownika musimy uwzględnić też inne czynniki takie jak między innymi  fakt iż liczba ludności USA to 313 mln a Polska-38 mln.  Istotne są także  średnie wydatki przeciętnego obywatela na gastronomię - w Stanach jest to 1453 $ rocznie, natomiast w Polsce 157 $. To aż 9 razy mniej.

Natomiast gdy uwzględnić PKB na 1 mieszkańca  gdzie w USA wynosi ono 53 tys. dolarów rocznie, natomiast w naszym kraju tylko 13,3 tys.USD (a więc tylko 4 razy mniej)  to okazuje się, iż  Polacy wydają na gastronomię o wiele mniej niż by to wynikało tylko z porównania samej tylko zamożności społeczeństw.

Jak widać różnice są ogromne, więc nie powinien dziwić fakt, że wszelkie nowinki i trendy jak na przykład skracanie menu http://www.upmenu.com/blog/najwieksi-skracaja-swoje-menu pochodzą właśnie z USA.

Przyczyn dysproporcji w wydatkach przeciętnego konsumenta w PL i USA szukać można w wielu obszarach - począwszy od kulturowych, historycznych poprzez stricte ekonomiczne gdzie pod uwagę można np. wziąć fakt iż wydatki na gastronomię pojawiają się w budżecie danej osoby skokowo dopiero po przekroczeniu pewnej granicznej wartości przychodu. Jeżeli taka teza byłaby prawdziwa, to w Polsce można spodziewać się skokowego wzrostu wydatków na gastronomię w momencie gdy średnie zarobki przekroczą pewien poziom. Niestety nikt chyba nie wie jaki jest ten poziom.

Dane i zdjęcie tytułowe pochodzą z raportu który dostępny jest na stronach www.restaurant.org



G miecznikowski

Cześć! Mam na imię Marta. Dzięki za zapisanie się na newsletter. Chciałabym jescze umówić się z Tobą na rozmowę aby pokazać działanie UpMenu.

Zamów prezentację UpMenu



comments powered by Disqus


>